Ptasia grypa - nie daj się panice, zasięgnij wiarygodnych informacji

strona główna <<<
  • Ptasia grypa - czym jest i jak wygląda wirus ptasiej grypy ?
  • Jak zapobiegać i strzec się przed ptasią grypą ?
  • Jak można zarazić się ptasią grypą ?
  • Objawy ptasiej grypy u ludzi
  • Jak leczyć ptasią grypę ?
  • Czy w Polsce występuje już ptasia grypa ?
  • Czy ptasia grypa może zabić ?
  • Szczepionki na ptasią grypę
  • Czy zwykła szczepionka na grypę pomaga w leczeniu ptasiej grypy ?
  • Ptasia grypa - fakty i mity
  • Najczęstsze pytania i odpowiedzi na temat ptasiej grypy
  • Nie daj się zwariować mediom i masowej panice przed ptasią grypą !!!
  • Zobacz także:

  • pasta lutownicza
  • przeciski
  • Na razie nie ma u nas ptasiej grypy, ale ....

    15-03-2006
    Gdyby jednak zdarzyło się najgorsze i ktoś z nas zaraziłby się wirusem, w Poznaniu nie będzie dla niego miejsca w szpitalu. Takie alarmujące wieści przekazał wczoraj Mariusz Stawiński, powiatowy inspektor sanitarny.

    Stawiński uczestniczył wczoraj w spotkaniu Zespołu Reagowania Kryzysowego, powołanego przez prezydenta Poznania w związku z zagrożeniem ptasią grypą. Stawiński prezentował procedury, które będą wdrażane, jeśli ptasim wirusem zarażą się ludzie. Powiatowy inspektor sanitarny zapewnił, że w razie czego wojewódzki inspektor sanitarny dysponuje oseltamivirem, preparatem skutecznym w walce z wirusem i że osoby zarażone będą nim leczone. Sęk w tym, że nie bardzo wiadomo, gdzie? - W Poznaniu są tylko miejsca na oddziałach zakaźnych w szpitalach dziecięcych przy ul. Krysiewicza i przy Szpitalnej. Nie ma natomiast łóżek na oddziałach dla dorosłych - ostrzegał Stawiński. - Mam informacje, że osoby zarażone nie będą przyjmowane na oddział zakaźny Szpitala im. Strusia przy ul. Wincentego ani na oddziałał zakaźny szpitala w Śremie. Co więc stałoby się z zarażonymi? - Kaliski Wojewódzki Szpital Dziecięcy dysponuje kilkoma łóżkami dla dorosłych. Zagwarantowane są też miejsca w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Koninie - tłumaczył Stawiński.

    Powiatowy inspektor sanepidu mimo wszystko uspokajał: - W chwili obecnej nie przewiduje się wystąpienia ptasiej grypy wśród ludzi.

    Wciąż realne jest natomiast pojawienie się choroby wśród ptaków. Zespół Reagowania Kryzysowego wysłuchał więc również informacji powiatowego lekarza weterynarii Ireneusza Sobiaka o procedurach przewidzianych na taką właśnie okoliczność. Dla mieszkańców Poznania ważne jest jedno: o znalezieniu padłego ptaka lub o podejrzeniu pojawienia się choroby na fermie hodowlanej wystarczy powiadomić straż miejską, czyli zadzwonić na nr 989. Można też telefonować na numery: 997, 998, 999 lub 112. Resztą zajmą się odpowiednie służby.

    Podczas spotkania nie było jeszcze wiadomo, czy 70 gołębi znalezionych w poniedziałek na poznańskim Starym Mieście zostało otrutych, czy zdechło właśnie z powodu wirusa ptasiej grypy. Po południu jednak wszystko stało się jasne: - Okazało się, że gołębie ktoś nakarmił preparatami używanymi do tępienia myszy i szczurów, bo w ich organizmach znaleziono charakterystyczne dla tych trutek fosforki i kumaryny - tłumaczył "Gazecie" powiatowy lekarz weterynarii. Sobiak przypuszcza, że albo ktoś chciał pozbyć się gołębi, albo chciał sprawdzić, co się będzie działo. - W czwartek lub piątek sprawę zgłoszę do prokuratury - zapowiada.

    Archiwum informacji - strona >>> (1) >>> (2) >>> (3) >>> (4) >>> (5) >>> (6) >>> (7) >>> (8) >>> (9) >>> (10) >>> (11) >>> (12) >>> (13) >>> (14) >>> (15)

    <<< strona główna